Profesjonalne cięcie XHTML

July 23rd, 2009 | by litestep |

W sumie to nie mój problem, ja to tylko podpinam, ale:

Nieustannie rozwijamy się i [..] wdrażamy nowinki technologiczne

Widzę bardzo duże możliwości do rozwoju. Przeanalizujmy:

  • Deklaracja XHTML 1.0 – jak politycy, oni też tak deklarują
  • Atrybuty – nazwy w camelCase, brak cudzysłowów, lub użycie ” jako znaku cudzysłowu, alt nie dodany do żadnego <img>, niezgodne ze XHTML 1 wartości atrybutów czy atrybuty których już nie ma
  • używanie id zamiast class – skoro działa to po co się przejmować, że element o danym id występuje 9 razy?
  • niepozamykane tagi, niepootwierane tagi (uprzedzając pytania -nie, nie pasują do siebie)

Wiem czepiam się, przecież strony nie są dla walidatorów tylko dla przeglądarek, one już to jakoś wyświetlą ( o ile nie ustawimy content type na xhtml ).
Ale już coś takiego robi wrażenie: 10% pliku css to ciągła deklaracja jednej i tego samego fontu* -_-.
Na szczęście ja to tylko ( a może aż) podpinam do istniejącego kodu.

*ktoś mnie kiedyś poprawił, że czcionki to były używane w czasach Gutemberga :P

  1. 1 Trackback(s)

  2. Mar 3, 2010: Mój smietniczek » Blog Archive » Profesjonalne cięcie XHTML część 2

Post a Comment